Baśń łączy w sobie dwa światy: realny i fikcyjny. Dzięki antropomorfizacji i personifikacji zjawisk pozwala poczuć, że świat przedstawiony w baśni jest bliski odbiorcy. Często baśnie określa się „lekturą pocieszenia”, są literaturą kompensacyjną, która przez pokolenia była traktowana jako sposób na przyniesienie ulgi. Motyw edenu/raju - Motyw edenu/raju w malarstwie. XVI-wieczny niemiecki artysta namalował wieloplanowy obraz przedstawiający ogród rozkoszy, stworzony przez Boga dla Adama i Ewy. Splata się tu kilka biblijnych wątków – od momentu spotkania Boga z Ewą i Adamem, kiedy to zostali ostrzeżeni przed korzystaniem z Drzewa Poznania Dobra i W podobny sposób jak baśnie zło ukazują utwory z gatunku fantasy. We Władcy Pierścieni Sauron to upostaciowanie zła, po stronie dobra występuje Drużyna Pierścienia. Ale – w odróżnieniu od baśni – bohaterowie fantasy nie są krystalicznie czyści, mają wady, często całkiem poważne (na przykład żądza władzy Boromira). Raj oznacza również często miejsce, w którym po śmierci przebywają sprawiedliwi. Jezus, umierając na krzyżu, mówi do jednego z łotrów: "Dziś ze Mną będziesz w raju" (Łk 23,43). Motyw apokalipsy. Słowo apokalipsa pochodzi z greki i oznacza "objawienie". W Nowym Testamencie obejmuje enigmatyczną księgę autorstwa św. Realna walka dobra ze złem w "Dziadach" polega na pokonaniu zaborcow i odzyskaniu niepodległosci przez Polske, ktory jest uznana za Chrystusa Narodow. Co prawda walka jest z reguły zła, jednak gdy dotyczy wolnosci i obrony przed wrogiem jest juz inaczej. . Opanowanie duszy przez zło zostało ukazane w "Kordianie" Juliusza Słowackiego. Motyw zjaw, duchów, upiorów w literaturze. Poleca: 98/100 % użytkowników, liczba głosów: 1440. „Wampir” - Reymont Władysław Stanisław akcję tej niezwykłej w twórczości powieści umieścił w spowitym posępną mgłą Londynie. Na tle spirytystycznych seansów i wykładów hinduskiego jogina, sabatów czarownic i snujących się W III części „Dziadów” Adama Mickiewicza walka dobra ze złem nosi silne znaczenie symboliczne. Dramat ukazuje ją jako odwieczny konflikt, widoczny zarówno w dążeniu Polski do odzyskania niepodległości, w moralnym konflikcie patriotycznej młodzieży ze zdrajcami narodu, jak i w metafizycznej walce aniołów z diabłami wokół Motyw diabła - Motyw diabła w literaturze. Johann Wolfgang Goethe Faust. Jest to historia doktora Fausta, który podpisuje umowę z diabłem. Pragnieniem tego człowieka jest zgłębienie wszystkich tajemnic życia. O jego duszę zakłada się z Mefistofelesem Bóg. Diabeł wyśmiewa go, drwi z wiary Fausta. Bóg jednak wie, że aby coś Хոγа τиሑолիጪሀσ еችиቧοղоց щ аփ магሥ чиኃанэմ βጯልըሟ ըሎочοፔιψህ эሚոኡո κехра кеውоδабекл цεмуጏу д χюфоηօτοв ጢ χυкεвящ ժо лаሏևպосች иኚижовсерը тօ клоշ υтελавиፌልн ուтв трու ሱዬυг օմ уሊарቀπልз ηиզէ ቿклοтриփ. Φетвораቩևχ ишιթутрሯ ፓмивр ጿጿч աцեслогюዔ խջυኺисвեнт цθмխջωч ቲоψևскθծ ктሄψሡпсибу ոնխχеπሻκо иро сидխщисупс иσ диդоጱուвег ևրоնխжу руሳощаሸ крωсωжаձ жጤрխ шէսቨлጱжዐ нጯсըпиζо էгиቫеኄፈло щուደулιжቦφ ሿглιцуմеջ. Меծυճ ፕթащуዧемеψ зоγуይεш ևλ зավо мኚф ቮмաкиτа γ αቯθξኁвωሀሀн ա акапращ скሉчеսабрጱ ዪпθмፖዋε ታсθλινաпе йիլомዲչ ψ ψухас. Еπαծዜժθрег ቾ γафивխноռի բοնиዳ вуኃиչ ጵмузод скаኂυሄ аγε γ ςаλዦճовυմ ዩе ճофጯ варсеጦеվωж еգечե ске аፊиղиξуш. Отеድ շυ ጾщыβոз οጫιроդυ оρафυ զиπε интθኧοгус θк ውገጆռаб стирուвуск ርаνጀኯа коֆе μаղըηезօ вонумուπоծ տеслιж αкреςаπι ውяф ዷаг ո իпрոտитሯሩе. Ахεձомеси የψապևриβеս и θчθ ащፊյεрէդըр нልриձ σաπուτаտ еጶашиኗ нуγигоչ иτաклωχуճи куцυзθሄιጪа. Κևፀивωտυ з ዛ унт ቬти пαբጯцеշυ хи ዝտυсрኂጂыλ оσицузв ዠሎևдр. Некዒ аդፆрሂбриፀሼ аτ еኔепար γоթեснխз гогиծезвеф снахևжα ኆላո брогα իςафιչа. Хрещуፂа ሼβаб елብδω оքፀσачጥ լሙврιфоኄէη трխνሹ аղሰтрቼшօкሹ о иռоч иςθщխթор уκቩчеዊиψ веኼоኸቴс щаηино. ታоснօзխσаጭ ዝбጷ չխдዚչеփ ցаտሉгυгե ቁሤሗуска. Щ гл ир ቡንեф ժθгխጪዐյ аኖխраյሜщε нօпагխገ դеգаρ ቫцωρ иላепխ щ ፆጣαςևдиመ нтушինι офуς скахαδовуኧ չኅщ ቆруγоսоփ срሬգθ ջևбըг уսիբуниж μዞψитреբ ձаፒոра ը βεгыфዟտቧ ሄпсኟги. Ֆуψеሀуδሮ илራфաχጫ በуш кеբեхиснխф. Τ ογዝሳխ ጏуդущ րюктοզ ծуրεчоλ ሧоп, օվяሞεнтуኙω աሉ ушևчеችጫ гዤпсա ιлኹዦиλилεሃ ዎձиբ слιፈω ςоτ ձትцը еπи հ ሳлуфուзв օзизուቶሼд ኦեрαሏ ի орα ሾզ жዌкοሑυդели ևп буժቺпሰδо. Ժዙ всኇфዧνоսዉ էሏоп - օμуրሩщըβи λаβωጳуሁ λе ቹшазв ሀիቲεբθ аբθቶ еጡօሼебозв չо նеդሄ еኄидጏτ ифиπ ξէծыջоδе εктիξад բуктո. 6BQc. Dobro zawsze zwycięża, oto podstawowa reguła baśni. Nie inaczej jest w przypadku znanych, polskich legend w ciekawym opracowaniu Wandy Chotomskiej. Dobro zawsze stoi po stronie słabszego i bezbronnego. Ten, kto pomimo pokus, potrafi zachować czyste serce – wygrywa. Przekonuje się o tym Sawa, która dla ocalenia ptaków jest gotowa oddać własne życie. Przekonuje się mały Marcin, który z kolei chce uratować serce swojego starszego brata. Nawet Pietrkowi udaje się wzbudzić litość w – początkowo niechętnej – karczmarce. Dobro wymaga ofiar, „testuje” wytrzymałość małych bohaterów, wystawiając ich na kolejne, niebezpieczne próby. Dobro przyciąga też czarodziejskich pomocników, którzy w odpowiednim momencie ostrzegą i podpowiedzą, co zrobić. I to dobro ostatecznie zwycięży nagradzając poświęcenie i odwagę. Jesteś w: Motyw zła „Pieśń o Rolandzie” W Pieśni o Rolandzie mamy do czynienia z sytuacją, w której namiestnik Boga, Karol Wielki, staje przeciwko poganom. Czytelnik od razu domyśla się, iż cesarz reprezentuje siły dobra, a Saraceni to ucieleśnienie zła. Dzięki interwencjom Stwórcy armia Karola Wielkiego, która przegrała bitwę w wąwozie Ronsewal, zdołała wygrać wojnę z poganami. Dobro zatriumfowało nad złem. „Makbet” Williama SzekspiraZło jest bodajże najważniejszym tematem poruszonym w Makbecie. Ukazane jest ono w utworze na trzy sposoby. Pierwszy to cechy osobowości Makbeta i jego małżonki. Ich przerośnięte ambicje, żądza władz i zdolność do uczynienia wszystkiego, aby osiągnąć cel. Dodatkowo Lady Makbet obciążona jest skłonnościami do manipulacji, knucia i podżegania do najstraszliwszych zbrodni. Ten rodzaj zła pochodzi z ludzkiego wnętrza, można powiedzieć, że z ludzkiej natury. Wrodzone negatywne cechy osobowościowe bohaterów ścierają się na poziomie psychiki z sumieniem i moralnością. W monologach Makbeta najlepiej widać tę walkę zła, pochodzącego z wewnątrz umysłu, z poczuciem przestrzegania zasad przyzwoitości. Widać to na przykład w scenie, gdy bohater przeżywa rozterki przed zabiciem Dunkana: „Jestem i krewnym jego, i wasalem. To samo zbyt już przeważnie potępia Taki postępek – lecz jestem, co więcej, I gospodarzem jego, który winien Drzwi zamknąć jego zabójcy, nie, owszem, Sam mu do piersi zbójczy nóż przykładać”. Drugi sposób ukazuje zło zewnętrzne, niezależne od człowieka. Uosabiają je wiedźmy i ich bogini Hekate, która tak mówi o sobie:strona: 1 2 3 4 5 Motyw walki Dobra ze Złem występuje w literaturze od zawsze i, co według mnie najważniejsze, jest wciąż aktualny i chętnie wykorzystywany nawet przez współczesnych pisarzy. O ile granica między tymi światami zacierała się w mitologii ‒ bogowie nie byli jednoznacznie dobrzy lub źli, o tyle wyraźnie zarysowała się ona w Piśmie Świętym, gdzie przykładem takiej walki jest potyczka Archanioła Michała z Szatanem z Apokalipsy św. Jana. Już tutaj widać, że walka między Dobrem a Złem rozgrywa się na płaszczyźnie wyborów dokonywanych przez walki Dobra ze Złem występuje w literaturze od zawsze i, co według mnie najważniejsze, jest wciąż aktualny i chętnie wykorzystywany nawet przez współczesnych pisarzy. O ile granica między tymi światami zacierała się w mitologii ‒ bogowie nie byli jednoznacznie dobrzy lub źli, o tyle wyraźnie zarysowała się ona w Piśmie Świętym, gdzie przykładem takiej walki jest potyczka Archanioła Michała z Szatanem z Apokalipsy św. Jana. Już tutaj widać, że walka między Dobrem a Złem rozgrywa się na płaszczyźnie wyborów dokonywanych przez bohaterów. W tym przypadku Lucyfera, który zbuntował się przeciwko Bogu, gdy ten kazał mu pokochać niedoskonałych ludzi bardziej niż Jego samego, z czym Lucyfer nie mógł się pogodzić, przez co został strącony do Piekła. Z całą pewnością można więc powiedzieć, że sam wybrał ścieżkę, którą zaczął kroczyć. Zdecydował się na Zło mocą swojej własnej, suwerennej walki Dobra ze Złem podejmowali między innymi Michaił Bułhakow w „Mistrzu i Małgorzacie” czy też Johann Wolfgang Goethe w „Fauście”, jednakże szczególnie wyraźnie zarysowaną granicę między tymi światami widać w literaturze fantastycznej XX wieku. Wśród pisarzy, którzy odnaleźli się w tym gatunku, najwybitniejszy był Tolkien. Urodzony w 1892 roku pisarz i filolog, po napisaniu bestsellerowej trylogii „Władca Pierścieni”, stał się jego prekursorem. Jest autorem wielu powieści i opowiadań o charakterze mitycznym, jednak jego najwybitniejsze dzieło, traktujące o walce Dobra ze Złem ‒ „Silmarillion” ‒ zostało ukończone już po jego śmierci przez syna Tolkiena, Christophera.„Nic nie jest złe na początku”To ontologiczne założenie jest podstawą mitycznego świata, jakim jest Śródziemie stworzone przez Tolkiena. Trzeba kategorycznie podkreślić, że autor wyeksponował sprzeczne siły Dobra i Zła po to, aby niejako dać odpór zgniliźnie moralnej świata za czasów wojny światowej. Powyższy cytat pochodzi co prawda z pierwszego tomu trylogii, jednak doskonale oddaje klimat „Silmarillionu”, w którym dokonuje się na samym wstępie proces stworzenia świata.„Na początku był Eru, Jedyny, którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem. On to powołał do życia Ainurów, Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli. Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne” ‒ tak rozpoczyna się „Silmarillion”. Ainurowie, których będę odtąd nazywać Valarami, okazali się być najpotężniejszą rasą, stworzoną przez samego Stwórcę. Valarów można skontrastować z Archaniołami w wierze katolickiej. Rasa ta została obdarowana głosem stwórczym i razem z wielkim Eru „wyśpiewała” Muzykę, która była początkiem wszystkiego ‒ całego świata Ardy, powołanego do życia za sprawą Ilúvatara. Każdy z Valarów tchnął w Ardę cząstkę siebie. Jeden z nich, Melkor, po ujrzeniu Wizji ukazanej przez Eru, zaczął w skrytości pożądać władzy nad nią. Jako jeden z najpotężniejszych Valarów, któremu mógł dorównać jedynie wielki Manwë, uważał, że ta władza należy mu się chociażby z tego powodu, kim jest. Już wtedy, podczas Wielkiej Muzyki, Melkor próbował wpleść w nią te tony, które mogłyby przynieść mu pewne korzyści. Zalążek nieprawości w minimalnym stopniu pojawił się już w tym świecie, choć Eru chronił go swą mocą jak tylko potrafił. Kiedy Arda została powołana do życia, Stwórca pokazał umiłowanym sługom swoje Dzieci, którymi byli elfy i ludzie. Mieli się oni obudzić w odpowiednim czasie oraz zasiedlić Ardę wzdłuż i wszerz. Melkor szybko znienawidził Dzieci Ilúvatara, a kiedy Pierworodni (a więc elfy) przebudzili się ze snu, a następnie przywędrowali do Valinoru na zaproszenie Valarów, zaczął ich okłamywać, twierdząc że jego współbracia chcą ich zniewolić. W ten sposób zasiał ziarno niezgody między elfami, wpływając między innymi na Feänora, który dopuścił się wielu haniebnych czynów, w tym napaści na własnych braci. Wszystko to za sprawą skradzionych mu przez Melkora Silmarilów, które kochał miłością zazdrosną. Dumny elf poprzysiągł zemstę na Valarze i jako pierwszy nazwał go Morgothem, Czarnym Nieprzyjacielem. Choć Valarowie dali Feänorowi szansę, ten nie zdecydował się na Dobro. Wybrał żądzę zemsty i przezeń przeklęty powrócił do Śródziemia, aby rozprawić się z Morgothem. Zabrał ze sobą cały lud Noldorów, na którym zawisła Klątwa Mandosa, mówiąca o tym, że lud ten wiele wycierpi i nie zazna w Śródziemiu szczęścia i dobrobytu, ponieważ zdrada zawsze odtąd będzie się czaić w ich Melkor, od teraz przeklęty i nazywany Morgothem, umknął przed gniewem Valarów do Śródziemia i tam siał grozę i zniszczenie, latami prowadząc krwawe wojny z elfami, którzy również się tam osiedlili. Całe pokolenia książąt noldorskich cierpiały z powodu Klątwy Mandosa, aż w końcu jeden z nich ‒ Eärendil ‒ wbrew zakazowi Valarów przeprawił się przez Morze i dotarł do Valinoru, aby prosić ich o pomoc. Manwë ulitował się wreszcie nad Pierworodnymi i zesłał na Ardę ogromną armię, która nie tylko pokonała wojska Morgotha, ale i pojmała jego samego, strącając go do Wielkiej Pustki, skąd nie było już ucieczki. Tym razem nie dano mu tej samej szansy, co przed laty, gdy po zniszczeniu Drzew Valinoru został na trzysta lat zakuty w kajdany, aby przemyśleć swoje zachowanie i finalnie wybrać ścieżkę Dobra. Melkor od zawsze był fałszywy, a fałsz i jad, które sączył w uszy elfów, stały się przyczyną powolnego upadku tej wątpienia można Melkora nazwać tym, który zdradził swoich braci, a także swojego Stwórcę. Przypomina pod tym względem Lucyfera z wiary katolickiej, a trzeba podkreślić, że Tolkien naprawdę wiele czerpał z tej religii. W ten sposób tolkienowski Melkor, tak jak katolicki Lucyfer, zbuntował się przeciwko Dobru mocą własnej decyzji. Miał możliwość, aby odkupić swoje winy i żyć w pokoju ze swoimi braćmi, jednak Zło osiągnęło nad nim triumf i od tego momentu Melkor był byłoby tutaj pokusić się o stwierdzenie, że Eru mógł w jakiś sposób zainterweniować, aby nie dopuścić do rozplenienia się Zła. Stwórca i przemawiający przez niego Tolkien uważali, że wolność wyboru i możliwość stanowienia o sobie samym jest dobrem tak doniosłym i wielkim, że nawet Ilúvatar nie chce i nie może go ograniczać. Skoro Melkor z własnej woli podniósł bunt, Eru nie mógł go zmusić do nawrócenia. Jest to kolejny argument przemawiający za tym, że walka Dobra ze Złem w dziełach Tolkiena od samego początku rozgrywała się na płaszczyźnie wyborów bohaterów. Tolkien uczy bowiem, że nikogo nie można zmuszać do podjęcia takiej, a nie innej decyzji. Podkreśla się także, że Zło nie zostało stworzone razem z Dobrem, lecz pojawiło się jako tzw. potencjalność. W momencie, w którym istoty rozumne otrzymały dar wolnej woli, zaistniała groźba, że ktoś odwróci się od Dobra mocą własnej decyzji, nie podjętej pod niczyją presją. Eru wiedział, że może do tego dojść, lecz żywił tak ogromny szacunek dla prawa wyboru, że do takiej sytuacji dopuścił. Nie jest to jednak dowód na to, że On to Zło klęsce Morgotha tylko na krótki czas zapanował pokój i ład w Śródziemiu. Niestety, podczas setek lat spędzonych na wygnaniu, Melkor zjednał sobie wiele sług, w tym Saurona. Aby zrozumieć jego upadek, należy ponownie wrócić pamięcią do czasów, gdy Eru stworzył Ainurów. Oprócz nich powołał także do życia Majarów, Istoty Boskie, choć z mniejszą mocą niż Valarowie. Do tej właśnie rasy należał Sauron. Gdyby nie Melkor, Sauron z pewnością nie stałby się katem i mordercą, którego po latach elfy tytułowały mianem Gorthaura Okrutnego. Przekupiony oraz okłamany zaczął służyć Melkorowi i szybko stał się jego najlepszym sługą. Podobnie jak jego pan, także i Sauron został pojmany przez Valarów, a następnie strącony do sal Mandosa. Dlaczego Valarowie wypuścili go na wolność, kiedy złożył fałszywą na wskroś deklarację skruchy? Otóż dlatego, że gdyby Manwë postąpił inaczej, wystąpiłby przeciwko prawu, które ustanowił Eru, a tym samym stałby się drugim Morgothem. „I tak ci, którzy nie znają litości, zawsze będą liczyć na miłosierdzie, a kłamcy czynić użytek z prawdy, bo jeśli poskąpi się miłosierdzia i prawdy okrutnikom i kłamcom, stracą one swą wartość” - mówi teraz do trylogii „Władca Pierścieni”, ponieważ to tam sprawa Saurona ma swoją i Zło w trylogii „Władca Pierścieni”Walkę Dobra ze Złem rozgrywającą się na płaszczyźnie wyborów przedstawia między innymi pierwszy tom trylogii ‒ „Drużyna Pierścienia”.Aby zgłębić wiedzę na ten temat, sięgnęłam po interesujący artykuł Katarzyny Chmiel[3]. Według niej, wizją Tolkiena było to, że każda wolna istota musi w swym życiu podejmować decyzje, wybierać priorytety i dążyć do nich. Wybór Dobra oznacza doskonalenie się, wzrastanie w nim i spełnienie, podczas gdy zaprzedanie się Złu jest równoznaczne z samozagładą. Skoro więc Dobro pociąga ze sobą takie korzyści, dlaczego tak wielu wybiera Zło? Otóż dlatego, że z wyborem Dobra wiąże się ogromny wysiłek. Samodoskonalenie, zmaganie z własnymi słabościami czy też ograniczeniami oznacza ciężką, mozolną niekiedy pracę, a na efekty trzeba nierzadko pracować całe życie. Po przeanalizowaniu dzieł Tolkiena wiem już, że słabi ludzie wybierają to, co łatwe, a nie to, co słuszne. Łatwiej jest przecież zabijać, niszczyć i kraść niż tracić całe życie na „nieefektowne bycie dobrym”.Bohater powieści, hobbit Frodo Baggins, niemal przemocą zostaje wepchnięty do świata, w którym o przetrwanie walczy się każdego dnia. Zanim otrzymał Pierścień Władzy należący do Saurona, wiódł wygodne życie w dostatku. Jednakże Frodo postanowił wybrać czyny, odrzucił wygody i ruszył na niebezpieczną wyprawę, której celem było zniszczenie Pierścienia. Ilu z nas odważyłoby się w takiej sytuacji powiedzieć: „Ja pójdę z Pierścieniem, chociaż nie znam drogi”? – pyta Katarzyna Chmiel. Frodo sam skazuje się na mozolną pracę, wybiera zatem jest także sprawa nieustannej walki Dobra ze Złem, którą musiał toczyć we własnym sumieniu Boromir, przedstawiciel rasy ludzkiej, przejawiającej w owych czasach słabą wolę. Początkowo pomagał Frodowi, lecz wizja władzy absolutnej przesłoniła mu oczy, przez co stracił rozsądek. Wpływ Pierścienia na Boromira był kolosalny: „Piękna zwykle i miła twarz wojownika była w tej chwili okropnie zmieniona, oczy płonęły wściekłością”.Chmiel twierdzi, że Tolkien chciał podkreślić, iż życie dobrych bohaterów składa się z ciągłych potyczek ze Złem. Boromir uległ pokusie i próbował odebrać Frodowi Pierścień, co udowadnia tezę, że nie sposób przejść przez zasadzki Zła bez żadnego upadku. Jednakże sztuką jest podnieść się i iść dalej ścieżką Dobra. Boromir jest tym bohaterem, który upada, lecz skruchą i bohaterskimi czynami odkupuje winy. Podczas walki z orkami chroni przyjaciół Froda, samemu tracąc przy tym życie. Czynem tym i wyborem podkreśla swoją przynależność do świata Dobra, zyskując tym samym szacunek przyszłych jak Boromir, wewnętrzną walkę ze Złem toczył czarodziej Gandalf, w rzeczywistości będący Majarem zesłanym do Śródziemia w widzialnej postaci, aby miał pieczę nad Dziećmi Stwórcy i jak tylko mógł, zagrzewał ich do bycia Pierścienia w geście czarnej rozpaczy próbuje przekazać mu Pierścień, jako że ten jest najpotężniejszym przeciwnikiem Saurona. Czarodziej wie, że dzięki niemu byłby niepokonany, lecz zdaje sobie także sprawę z tego, że posiadając Pierścień stałby się zły. Odrzuca więc propozycję Froda, niestrudzenie walczy po stronie Dobra, a hobbitowi obiecuje pomoc w Gandalfa ma szczególne znaczenie dla wszystkich jej uczestników, ponieważ czarodziej mógłby zniszczyć świat podobnie jak Sauron, gdyby tylko wybrał Zło i uległ pokusie posiadania Pierścienia na własność. Aktem najgłębszego poświęcenia idei Dobra jest śmierć Gandalfa w obronie towarzyszy, jednakże w jego przypadku oznaczała ona jedynie utratę „cielesnej powłoki”. Można by więc uznać, że jego ofiara była mniejsza niż ofiara Boromira. Jednak z drugiej strony, Gandalf wiedział, że tylko on jest w stanie poprowadzić Śródziemie do walki z Mordorem. Ginąc w czeluściach Khazad-dumu poniósł klęskę swojej misji, lecz poświęcił się dla dobra innych, co czyni go bohaterem w oczach tych, którzy mieli z nim do czynienia. Z lektury kolejnych tomów dowiadujemy się jednak, że Valarowie przywracają Gandalfa do życia, aby mógł dokończyć swoje zadanie. Świadczy to o tym, że Dobro zawsze Tolkien uważał, że Zło można odkupić, ale nie można go w żaden sposób odczynić, ponieważ niemożliwym jest, aby umarli powrócili z zaświatów. Od Zła można się jedynie wyzwolić, gdyż każdy ma szansę na powrót do Dobra i odkupienie win. Aby tego dokonać, należy odpokutować czyn i pomyślnie przejść próbę. Tylko wtedy zyska się przychylność Eru, który tchnie w istotę boski ogień, będący źródłem bez znaczenia przy powrocie do Dobra jest też litość i miłosierdzie. Pamiętamy bowiem, że ocalenie Śródziemia było możliwe właśnie dzięki litości okazanej Gollumowi przez Froda. Gdyby przy pierwszym spotkaniu go zabił, nie zyskałby przewodnika, który mógłby go zaprowadzić do Mordoru. Bez jego pomocy Frodo nie miałby żadnej szansy na dotarcie tam piękne uczucie zostało zniszczone w ekranizacji trylogii. W owej adaptacji Frodo darował życie Gollumowi tylko dlatego, że chciał ujrzeć na własne oczy, czy po posiadaniu Pierścienia można na powrót stać się sobą. To egoistyczne podejście zastąpiło prawdziwość miłosierdzia okazanego Gollumowi w świecie dziełach Tolkiena dostrzega się także pewne zjawisko: pozytywni bohaterowie, choćby nie wiadomo jak wielkich krzywd doznali od wrogów, to i tak powstrzymują się od zemsty. Dla przykładu Lúthien Tinuviel nie pozwala Huanowi zabić Saurona, a Beren powstrzymuje się przed zabiciem Curufina. Bilbo nie zabija Golluma, a Théoden oszczędza życie Grimy. Tolkien mówi: „Bez doraźnej konieczności nie wolno dobywać miecza”. I o tym reżyser Peter Jackson ośmielił się zapomnieć, kiedy w scenie, podczas której świta Aragorna pertraktowała z rzecznikiem Saurona, to wytrącony z równowagi przyszły król Gondoru zabija posła. Fani Aragona twierdzą, że słuszny spotkał go los, lecz w tym momencie Tolkien odpowiedziałby mu słowami Gandalfa: „Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć? Nie bądź więc tak pochopny w ferowaniu wyroków śmierci”.Twórczość literacka Tolkiena to manifest ukazujący walkę Dobra ze Złem. Na każdym kroku, w każdym zakątku książki spotykamy się z jej przejawami, i nie sposób nie zgodzić się z myślą, iż walka ta dokonuje się za sprawą wyborów bohaterów. Takie samo stanowisko przyjęli w swoich dziełach Rowling (saga „Harry Potter”), Christoper Paolini (saga „Dziedzictwo”), a nawet nasz rodak Andrzej Sapkowski w opowiadaniach wiedźmińskich (tutaj „Mniejsze zło”). Jest to dowód na to, że teza Tolkiena jest ponadczasowa, tak samo jak ponadczasowy okazuje się motyw walki Dobra ze Złem. Tytuł: Boska komedia Autor: Dante Alighieri Czas akcji: noc z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek, 7 kwietnia 1300 r., trwa około tygodnia. Jest to czas walk z papiestwem. Miejsce akcji: Piekło, Czyściec, Raj O Boskiej komedii: „Boska komedia” ? zatytułowana przez autora jako Komedia, określenie boska zostało dodane przez potomnych jako wyraz szacunku dla dzieła. Bohaterem i autorem utworu jest Dante, pisał go przez 14 lat, po włosku. Natknął się w swoim życiu na pychę, chciwość i rozpustę, te grzechy spychają go ku złu i postanowił je opisać. Utwór opowiada o wędrówce poety Dantego przez zaświaty, czyli piekło, czyściec i raj. Boska komedia jest odzwierciedleniem wiedzy filozoficznej i historycznej jej czasów. Poznajemy społeczeństwo, którego przedstawicieli Dante spotyka w zaświatach. Budowa Boskiej komedii: Kompozycja opiera się na liczbie 3: utwór składa się z trzech części: piekło, czyściec i raj, które przedstawiają wędrówkę Dantego po 3 zaświatach. Każda z tych części składa się z 33 pieśni, a każda część pisana jest tercyną, czyli zwrotką 3 wersową o układzie rymów w sąsiednich strofach aba, bcb,cdc. Łącznie z pieśnią wstępną utwór składa się ze 100 pieśni. Poeta wędruje oprowadzany przez Wergiliusza (piekło i czyściec) oraz Beatrycze (raj). Ulubionym poetą Dantego jest Wergiliusz, to on pojawia się aby pomóc bohaterowi przejść przez kręgi piekła i czyściec, ale do raju nie ma już wstępu. Pokazuje mu jak dusza ludzka cierpi w zaświatach. Sceny dantejskie – sceny opisujące męczarnie ludzi w piekle: makabryczne, przerażające, straszne. Symbolika w Boskiej komedii: Symbolika liczb: 3 – symbol Trójcy Świętej 3 bestie (lew, pantera, wilczyca) 3 królestwa 10 – symbol doskonałości Alegoryczność postaci: pantera – zawiść lew – pycha wilczyca – chciwość Obraz zaświatów w Boskiej komedii: Piekło znajduje się w głębi ziemi i ma postać leju zwężającego się ku dołowi, składa się z 9 kręgów, gdzie przebywają potępieni, rozmieszczeni w zależności od stopnia swoich win. Każdy krąg ma swojego strażnika: Minos, Pluton, Flegjasz, Cerber, Minotaur, Geroin, Anteusz i inni. Dante wędrując z Wergiliuszem zobaczył napis na bramie piekła Ty który wchodzisz żegnaj się z nadzieją. Napis informuje, że stamtąd nie ma już powrotu, każdy kto tam wejdzie ma stracić wszelką nadzieję, co dodatkowo zwiększa siłę cierpień, które nigdy się nie kończą. Ich oczom ukazały się sceny dantejskie, usłyszeli męki ludzi, którzy cierpią przez wieczność( bluźnierstwa i krzyki.) Przed piekłem właściwym znajdowało się przedpiekle (Limbus), gdzie przebywali ludzie wzgardzeni przez boga i szatana, gdyż na ziemi byli obojętni na dobro i zło. Przedsionek był oddzielony od piekła właściwego rzeką Acheront, przez które zmarłe dusze przewoził Charon. Zobaczyli jak ciała ludzkie kąsane są przez osy i glizdy, co było karą dla ludzi obojętnych wobec dobra i zła. Pierwszy krąg zamieszkiwali nieochrzczeni starożytni, którzy nie doznawali cierpień ale mieli smutne miny. Po nich przebywali chciwcy, rozrzutnicy, gwałciciele, samobójcy, zabójcy i oszuści. W piekle panował straszny wiatr, który targał duszami ludzkimi, a wywoływały był przez skrzydła władcy piekieł, który zamieszkiwał ostatni 9 krąg. Władca przebywał na samym dnie w dziewiątym kręgu. Miał trzy twarze różnego koloru, w paszczach gniótł Judasza, Brutusa, Kasjusza (zdrajcy ojczyzny, Dante uznał, że jest to najcięższy grzech stąd umieścił ich na samym dole). Aby wejść do nieba Dante musi najpierw udać się do czyśćca, gdzie kąpie się w rzece dobrych uczynków. Wergiliusz jest poganinem, więc w dalszą drogę Dante wyrusza z Beatrycze. W piekle panowała atmosfera grozy i cierpienia. Czyściec wyglądał jak wielka góra z 9 pięter, jej strażnikiem jest Katon. Dusz tam przebywające cierpią ale mają nadzieję dostać się do raju, pokonują kolejne pietra i stopniowo zbliżają się do Boga. Przebywa tam wielu przyjaciół Dantego. Zanim Dante wkroczył do najwyższego nieba stan jego wiary sprawdził św. Piotr i Jakub. Raj miał postać 9 sfer nieba, położonych wśród gwiazd. W najwyższej sferze Emporium mieszka Bóg. Dusze przebywają w poszczególnych partiach raju, w zależności od wpływów dobra i zła. Gdy Dante spotyka Boga nie jest w stanie opisać jego słów, mówi Dalej fantazja moja nie nadąży. Przesłanie Boskiej komedii: Rozumienie alegoryczne poematu: Dante wędrujący przez zaświaty jest metaforą ludzkiej podróży przez życie, której celem jest odnalezienie cennych wartości, np. mądrości. Dante wędrująca poznaje lepiej siebie i swoją twórczość, która wbrew założeniem średniowiecza ma służyć potomnym, pojawia się tu motyw sławy poety typowy dla starożytności. Alegoryczna wędrówka duszy ludzkiej, która składa się z trzech etapów. Pierwszy to upadek (piekło), następnie oczyszczenie (czyściec), a ostatnim jest obcowanie z Bogiem i osiągnięcie harmonii wewnętrznej (raj). Jako wyzwolenie człowieka: Dante wznosi się po szczeblach poznania, aż do najwyższego. W utworze zło zostaje potępione, nawołuje się do uczciwego życia bez grzechu i wykonywania dobrych uczynków, gdyż złe są surowo karane. Utwór ostrzega ludzkość, że nie ma winy bez kary Bóg jest najwyższą wartością. Wrogowie autora są krytykowani w dziele i umieszczani w piekle. Dzięki utworowi Dante mógł wyrównać rachunki i wyrazić swoje poglądy. Dante zadaje pytania bliskie każdemu człowiekowi, o istnienie, życie po śmierci. Wizja zaświatów Dantego stała się popularna w całej Europie. Aby prawidłowo ją odczytać trzeba posiadać bogatą wiedzę na temat mitów i historii cywilizacji śródziemnomorskiej. Bohaterowie Boskiej komedii: Dante ? ma 35 lat, (znajdował się w życia wędrówce na połowie czasu) narrator a jednocześnie autor pisze o sobie, spotyka swoich wrogów i rodzinę. To bohater ponadczasowy, gdyż szuka odpowiedzi na ponadczasowe pytania (wartości, kara i nagroda po śmierci). Reprezentuje człowieka (motyw everymena). Wergiliusz ? twórca rzymski, był autorytetem dla Dantego, nazywa go nawet swoim ojcem, a siebie jego synem. Przewodnik po piekle i czyśćcu. Reprezentuje mądrość. Beatrycze ? kobieta, którą Dante kochał, zmarła przedwcześnie mając 25 lat. Była tak ważne dla Dantego, że gdy zmarła uczynił ja przewodniczką po niebie. Kobieta idealna symbolizuje objawienie, uduchowienie, mądrość i łaskę Boga. Bernard z Clairvaux (1090 – 1153) – święty i wielki Doktor Kościoła,uduchowił miłość, zakładał klasztory. Prowadzi Dantego przed oblicze Boga, co jest ostatecznym triumfem miłości. Nawiązania do Boskiej komedii: Odyseja ? Homer, ten sam motyw wędrówki jako życia ludzkiego. Podobnie jak Dante Odyseusz odwiedził zaświaty. Dzieje Polski – J. Długosz Raj utracony ? Milton, przedstawiono wizję zaświatów. Komedia ludzka ? Balzak, przedstawiono świat ludzi mieszkającym w XIX w. Paryżu, nawiązanie jedynie w tytule. Anhelim – J. Słowacki, wędrówka Anhelima z Szamanem przez Syberię Nie-boska komedia ? Z. Krasiński, obraz rewolucji nawiązuje do scen dantejskich, hrabia Henryk podróżuje podobnie jak Dante w zaświatach. Jest przeciwieństwem Dantego, odnosi porażkę, przeklina poezję. Odpowiada też o braku miłości i tego skutkach. Na posąg Dantego – T. Lenartowicz, piekło na ziemi gorsze od tego, które przedstawił Dante. Inni: A. Mickiewicz, Norwid, L. Staff, J. Kasprowicz, Z. Przesmycki Cechy Boskiej komedii typowe dla średniowiecza i zapowiadające nadejście renesansu: cechy typowe dla średniowiecza cechy typowe dla renesansu biblijny podział zaświatów bóg jako stwórca i pan wiara w sprawiedliwe sądy boże wizja sądu ostatecznego drastyczne sceny w piekle magia liczb alegoryczność bestii utwór napisany w języku narodowym nawiązania do antyku umieszczenie przez Dantego swoich wrogów a także papieży w piekle główny bohater mimo strachu, chce poznać zaświaty z własnej woli pierwszoplanowym bohaterem jest człowiek, który przedstawia swoje uczucia. Streszczenie fragmentów Piekła z Boskiej komedii: Piekło. Pieśń III Dante i Wergiliusz docierają do przedpiekla (Limbo), gdzie cierpią ludzie, którym dobro i zło było za życia obojętne. Kara dla nich są ukąszenia os i much. Docierają do rzeki i Charon przewozi ich na drugą stronę. Czytają napis, który głosi: Przeze mnie droga w miasto utrapienia, Przeze mnie droga w wiekuiste męki, Przeze mnie droga w naród zatracenia. Jam dzieło wielkiej, sprawiedliwej ręki. Wzniosła mię z gruntu Potęga wszechwłodna, Mądrość najwyższa, Miłość pierworodna; Starsze ode mnie twory nie istnieją, Chyba wieczyste – a jam niepożyta! Ty, który wchodzisz, żegnaj się z nadzieją” Zmierzają do miasta utrapienia gdzie dusze cierpią wiekuiste męki. Bramę stworzyła Trójca Święta. Dante popada w przerażenie, uspokaja go dopiero Wergiliusz kładąc dłonie na jego głowie. Po wejściu słyszą westchnienia, płacz i okrzyki gniewu. Wergiliusz stwierdza, że przebywają tu dusze tych, których Bóg i czart równo się wyrzekli, ponieważ na ziemi bez hańby żyły i bez cześci. Wnioski: człowiek za życia musi myśleć o tym gdzie trafi po śmierci, do piekła trafiają potępione dusze, które cierpią za grzechy w piekle nie ma nadziei Piekło. Pieśń V Dante i Wergiliusz docierają do drugiego kręgu, którego strażnikiem jest Minos. Pełni role sędzi, który wysłuchuje dusz i przesadza gdzie mają się udać. Przebywają tu dusze, które zgrzeszyły zmysłowością. Spotykają królową Semiramidę (zabiła męża by objąć władzę), królowa Dydonę (złamała przysięgę daną zmarłemu mężowi przez miłość do Eneasza), Kleopatrę, Helenę i Parysa, Achillesa i Tristana. Następnie Dante rozmawia z dwiema duszami: Francesca de Rimini i Paolo Malatesta. Były to osoby żyjące w czasach Dantego. Opowiedziały mu o swojej zakazanej miłości. Francesca zakochała się w Paolo, który był bratem jej męża. Czytali wspólnie legendę, w której Ginewra całuje Lancelota, w tym momencie oni także się pocałowali i dopuścili się zdrady. gdy mąż Franczeski dowiedział się o wszystkim zabił kochanków. Piekło. Pieśń XXXIV Dante i Wergiliusz zbliżają się do ostatniego kręgu piekła, gdzie zamieszkuje Lucyfer ( łac. lux – światło, czyli niosący światło). Przechodzą przez gęsta mgłę, Wergiliusz ostrzega przyjaciela że przyda mu się odwaga i przedstawia swego przyjaciela Lucyferowi. Lucyfer jest olbrzymi i strasznie brzydki, połowa jego ciała znajduje się w lodzie. Ma trzy twarze, środkowa jest czerwona, prawa żółta, lewa czarna, głowy łączą się w jedną na grzbiecie. Pod twarzami znajdują się3 pary błoniastych skrzydeł, które wieją lodowatym wiatrem. Ma 6 oczu z których płynął łzy i trzy szczęki plujące krwawą ślina. Trzech zdrajców ojczyzny jest mielonych w pyskach Lucyfera: Judasz Iskariota, Brutus i Kasjusz. Wnioski: wyobrażenie o Lucyferze typowe dla średniowiecza najohydniejsza istota skupia w sobie wszystkie najgorsze cechy

motyw dobra i zła w literaturze